
fot. Michał Piłat
Szczypiornistki MKS AZS Lublin wygrały trzeci mecz w tym sezonie 1.Ligi piłkarek ręcznych. Podopieczne Patryka Maliszewskiego po wyrównanym spotkaniu pokonały spadkowicza PGNiG Superligi Olimpię Beskid Nowy Sącz 27-26.
Z wygranej cieszy się zawodniczka gospodyń Dorota Pękalska. Zaznacza jednak, że lublinianki powinny wyżej pokonać Olimpię.
Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się wynikiem 14-14. Obie drużyny szły cios za cios. Żadna z nich nie mogła wyjść na wyraźne prowadzenie. Gra obu ekip była pełna indywidualności. W drużynie AZS-u skutecznością brylowała Weronika Zarzycka, która zdobyła 6 bramek.
Druga część spotkania lepiej zaczęła się dla Akademiczek, które wyszły na dwubramkowe prowadzenie za sprawą Jagody Lasek i Patrycji Szyszkowskiej. Przyjezdne szybko wyrównały stan meczu. Później same wyszły na dwubramkową przewagę dzięki trafieniom Karoliny Płachty. Sądeczanki utrzymywały minimalną przewagę, jednak w końcówce błysnęła Lasek. Najpierw doprowadziła do wyrównania, zaś w ostatniej minucie meczu pewnie wykorzystała rzut karny, który zadecydował o zwycięstwie gospodyń. Najskuteczniejsza piłkarka Olimpii w tym meczu Agnieszka Leśniak zaznacza, że jej zespół popełnił zbyt dużo błędów, dlatego przegrał.
Kolejne spotkanie podopieczne Patryka Maliszewskiego rozegrają na wyjeździe. Za tydzień zmierzą się z WKPR Wesoła Warszawa.
MKS AZS UMCS Lublin-Olimpia Beskid Nowy Sącz 27-26 (14-14)
MKS AZS UMCS : Nóżka, Gruszecka, Mańko- Figiel (5), Zarzycka (10), Lasek (8), Szyszkowska (4), Blaszka, Prażmo, Raczyńska, Pękalska, Markowicz, Kosiorek, Jarosz, Ziętek, Nazar .
Olimpia Beskid Nowy Sącz: Damasiewicz- Leśniak (10), Łyczak (1), Szczecina (1), Wielocha (5), Płachta (7), Dzidek (1), Romanek, Leśniak, Janik, Krok, Żuchowicz, Tokarczyk, Nowak.


