Sprzedaż porzeczki jest coraz bardziej nieopłacalna. Mimo ogromnych wysiłków, praca sadowników i rolników nie przynosi oczekiwanych efektów. Zwolennicy Pawła Kukiza, postanowili częstować mieszkańców Lublina czarną porzeczką, by przybliżyć im ten problem.
Sytuacja plantatorów jest fatalna – mówi Jerzy Tokarczyk z Ruchu Kukiza.
K23_789B7882A6F349D1A6B38BDFD71CB84B
Porzeczka była rozdawana przy targu przy ulicy Ruskiej. Zdaniem plantatorów, owoce, zamiast sprzedać po nieopłacalnej cenie, można równie dobrze oddać. W naszym kraju nie możemy mówić o wolnym rynku – kontynuuje Artur Smok z Ruchu Kukiza.
K23_9F32BA644F0D4D5695CFB0A475752E49
Minimalna cena, przy której produkcja porzeczki jest opłacalna to prawie 3 złotych za kilogram. Jednak skupowana jest ona tylko za około 40 groszy.


