Lubelska prokuratura postawiła zarzuty Monice B. – żonie byłego policjanta z Łęcznej, który w grudniu śmiertelnie potrącił 19-letnią dziewczynę.
Do zdarzenia doszło w Wólce pod Lublinem.
O zarzutach, jakie postawiono Monice B. mówi Beata Syk – Jankowska – rzecznik lubelskiej Prokuratury Okręgowej
K29_2E413E54DAC44FFFA5D133CF775E2D99
[Przedstawiono jej zarzut nieudzielenia pomocy pokrzywdzonej – potrąconej przez męża kobiecie. Usłyszała również zarzut poplecznictwa, czyli ułatwiania w uniknięciu odpowiedzialności karnej mężowi poprzez przetransportowanie jego samochodu do warsztatu. Samochodu, który brał udział w wypadku.]
Kobieta przyznała się do dokonania zarzucanych jej czynów. Prokurator zastosował wobec niej zakaz opuszczania kraju oraz dozór policji. Nieudzielenie pomocy zagrożone jest karą do 3 lat więzienia.


