W kwietniu nauczyciele zapowiadają strajk. Ma to przypomnieć o postulatach podwyżkowych tej grupy zawodowej.
Jedynym żądaniem strajkujących pracowników oświaty jest podwyżka wynagrodzeń o 1000 złotych z wyrównaniem od stycznia. Obecnie w stanie sporu zbiorowego jest ponad 70 procent szkół w naszym kraju
O tym, jak będzie wyglądać strajk, mówi Magdalena Kaszulanis, rzecznik Związku Nauczycielstwa Polskiego:
O tym, ile pracowników i placówek włączy się w strajk zadecydują referenda pracownicze. Termin strajku nie jest przypadkowy, poprzedzi on testy gimnazjalne.



