„Ponieważ żyli prawem wilka, historia głucho o nich milczy” – o bohaterstwie żołnierzy niezłomnych, opowiedział w Radiu Centrum syn „Lalusia”. 1 marca obchodzimy w Polsce Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Święto zostało ustanowione 3 lutego 2011 roku.
Żołnierze niezłomni stanowili antykomunistyczny ruch partyzancki, który stawiał opór sowietyzacji Polski. Szacuje się, że wszystkie organizacje liczyły do 180 tysięcy członków. Ostatnim żołnierzem ruchu oporu był Józef Franczak pseudonim „Laluś”. Miał on zostać zgładzony w Katyniu, nie trafił tam tylko dlatego, że uciekł z transportu, który wiózł polskich jeńców wojennych. Został zamordowany przez funkcjonariusza urzędu bezpieczeństwa PRL w 1963 roku po 24 latach służby w konspiracji.
W środowym wydaniu audycji „Temat na dziś”, gościem był syn „Lalusia” – Pan Marek Franczak, oraz organizator Ogólnopolskiego Zjazdu Dzieci Żołnierzy Wyklętych w Bychawie – Pan Józef Stanicki. Życiorys Józefa Franczaka jest jego synowi bardzo dobrze znany, mimo że nie miał okazji poznać swojego ojca osobiście.
Pan Józef Stanicki wpadł na pomysł, by stworzyć przestrzeń, gdzie dzieci żołnierzy wyklętych będą mogły się poznać i podzielić swoją historią.
Goście skomentowali obecną sytuacje w Polsce i podejście do Żołnierzy Wyklętych.
Z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych Instytut Pamięci Narodowej przygotował wiele wydarzeń w całym kraju. Celem przedsięwzięcia jest uczczenie pamięci o podziemiu antykomunistycznym oraz popularyzacja wiedzy na temat ich wysiłku w walce sowieckim okupantem. Dzisiaj o godzinie 17:00 w Lublinie przy ulicy Wodopojnej 2 odbędzie się konferencja poświęcona żołnierzom niezłomnym.
Justyna Bortnik


