Zamkną, aby skończyć na czas. Od jutra kierowcy nie pojadą skrzyżowaniem, na którym powstaje pierwsze w Lublinie rondo turbinowe. Planowo ma ono być gotowe do końca września. Prace będą więc wykonywane w nocy.
„Te prace będą wymuszały zamknięcie skrzyżowania” – mówi Karol Kieliszek z biura prasowego kancelarii prezydenta miasta Lublin
W ciągu dnia kierowcy będą mogli korzystać ze skrzyżowania. Zamykane będzie tylko na te 4 noce.
O tym na jakie ulice nie wjedziemy – mówi Kieliszek
Od 1 października kierowcy znowu będą korzystali ze skrzyżowania dwadzieścia cztery godziny na dobę. Wykonywane też będą wtedy prace wykończeniowe. Po ich zakończeniu rondo przejdzie odbiór ostateczny. Powinno to nastąpić w pierwszym, maksymalnie drugim tygodniu października.


