W Barcelonie doszło do zamachu. Furgonetka wjechała w tłum ludzi, nie żyje co najmniej 13 osób, a przynajmniej kilkoro jest rannych.
Zdarzenie miało miejsce na ulicy La Rambia w pobliżu Placu Katalońskiego. Jest to jedna z najtłoczniejszych dzielnic w stolicy Katalonii – znajduje się w zabytkowej części miasta.
Hiszpańskie media informują, że kierowca furgonetki zbiegł z miejsca zdarzenia. Policja potwierdziła, że był to zamach terrorystyczny.
The Guardian donosi, że w ciężarówce znaleziono hiszpański paszport osoby z arabskim imieniem i nazwiskiem
Sprawcy ataku zabarykadowali się wraz z zakładnikami w jednej z restauracji. Około 600 osób utknęło w okolicznych lokalach, czekając na pozwolenie policji na ich opuszczenie.
Miejsce wypadku zabezpieczyły już służby bezpieczeństwa. Władze apelują do mieszkańców Barcelony, aby nie zbliżać się do okolic Placu Katalońskiego oraz nie korzystać z telefonów. Polskie służby na bieżąco monitorują atak. Nie wiadomo czy wśród ofiar są Polacy.



