Za nami pierwsze prezentacje bolidów F1 na sezon 2026

Formuła 1 w 2026 roku przejdzie ogromną rewolucję techniczną, zdaniem wielu największą w historii. Tak wielkie zmiany i konieczność przygotowania się do zupełnie nowej ery F1 sprawiły, że tegoroczny sezon rozpoczyna się wyjątkowo wcześnie.

W związku z tym większość prezentacji aut i malowań w tym roku odbywa się już w styczniu, pomimo ,że pierwszy wyścig nowego sezonu wystartuje dopiero 8 marca w Australii.

Prześledźmy wobec tego co już wiemy i co zaprezentowano nam do tej pory

Red Bull:

Jako pierwszy swoje malowanie zdecydował się zaprezentować Red Bull. 6 krotni mistrzowie świata mają przed sobą gigantyczne wyzwanie. Po 20 latach kupowania jednostek napędowych od innych producentów, Red Bull na starcie nowej ery przepisów zdecydował się na stworzenie od podstaw własnych siników. Skala wyzwania poraża, o czym świadczy fakt, że Byki zdecydowały się przy tworzeniu nowych jednostek zdecydowały się zaprosić do współpracy Forda. Z tego właśnie powodu pierwsza w tym roku prezentacja miała miejsce w Detroit, w legendarnej siedzibie amerykańskiego motoryzacyjnego giganta.

Jeśli chodzi o samo malowanie to Red Bull po wielu latach wreszcie postawił na powiew świeżości. Doskonale już znane, matowe granatowe barwy odeszły do lamusa. RB 22 będzie miał błyszczący lakier, charakterystyczne logo Red Bulla zyska białe obramowanie a na samym malowaniu pojawi się błękit, kolor kojarzony z nowym silnikowym partnerem Red Bulla.

fot. Oracle Red Bull Racing / Red Bull Content Pool

Racing Bulls:

Na tej samej imprezie swoje malowanie pokazał również siostrzany zespół Red Bulla a więc Racing Bulls. Ekipa Juniorska podobnie jak ta seniorska postanowiła odświeżyć malowanie, lecz znacznie subtelniej niż w przypadku głównej ekipy. Niezmienna została kolorystyka samochodu, dalej dominuje kolor biały. Z racji współpracy z Fordem na samochodzie Racing Bulls także pojawił się błękit. Zniknęły natomiast charakterystyczne, małe byczki obecne w tylnej części zeszłorocznego malowania. Uwagę przykuwają za to białe felgi.

fot. Visa Cash App Racing Bulls

Haas:

Amerykański zespół Haas również pokazał nam już swoje malowanie na sezon 2026. Największą zmianą w kontekście zeszłorocznego jest znacznie większa ekspozycja współpracy z Toyotą. Amerykańska stajnia od 2024 roku współpracuje z Japońskim koncernem na gruncie technologicznym i marketingowym, a od sezonu 2026 obie strony postanowiły nawiązać partnerstwo tytularne. Toyota Gazoo Racing w trakcie nadchodzących mistrzostw będzie więc umieszczona w nazwie, której pełna wersja to TGR Haas F1 Team. Pewne plotki sugerują, że Toyota sonduje możliwość kupna Haasa w przyszłości.

Tak silne zacieśnienie współpracy widać też przy okazji malowania Haasa na 2026 rok. Duże logo TGR na pokrywie silnika od razu przykuwa uwagę. Widać też nieco zmieniony schemat kolorystyczny nowego malowania. VF-25 był biało-czarny. W przypadku VF-26 białego jest już znacznie więcej a spore fragmenty są pokryte czerwienią.

Co ciekawe Haas nie pokazał nam swojego malowania na bolidzie pokazowym czy poglądowym a pełną, wczesną wersję swojego auta nowej ery.

fot. TGR Haas F1 Team

Audi:

20 stycznia na specjalnie zorganizowanej gali w Berlinie, Audi oficjalnie zaprezentowało nowy bolid F1 na sezon 2026, rozpoczynając własną przygodę w Formule 1 po przejęciu zespołu Sauber. Podczas pokazu w Berlinie pokazano przede wszystkim docelowe barwy R26. Składają się one z mieszanki srebrnego, czarnego  i pomarańczowego koloru. Niewiele różni się ona od malowania koncepcyjnego zaprezentowanego w listopadzie. Nie mieliśmy również okazji to zobaczenia żadnych szczegółów technicznych nowego bolidu.

Za projekt odpowiadają Mattia Binotto i Jonathan Wheatley, wspierani przez Jamesa Keya w kwestiach technicznych oraz Stefana Dreyera przy silniku. Skład kierowców pozostał bez zmian: Nico Hulkenberg i Gabriel Bortoleto. Audi nie podało jeszcze nazwiska rezerwowego. Kolejna prezentacja bolidu odbędzie się w czwartek, a zespół prawdopodobnie nie zorganizuje dodatkowego shakedownu przed testami w Hiszpanii.

fot. Audi Revolut F1 Team

Mercedes:

W czwartek 22 stycznia swoje malowanie na zdjęciach w formie renderów zaprezentował Mercedes. Zaprezentowane materiały pokazują bardzo uproszczoną wersję bolidu z widocznym zawieszeniem push-rod z przodu i niemal niezmienioną kolorystyką, wyróżniającą się głównie srebrnymi akcentami AMG.

W Brackley nie doszło do roszad kadrowych: kierowcami pozostają George Russell i Kimi Antonelli, a kluczowe role nadal pełnią Toto Wolff, James Allison i Hywel Thomas. Nie ogłoszono jeszcze nazwiska kierowcy rezerwowego. Również w kwestii sponsorów obyło się bez rewolucji – Petronas i INEOS pozostają na czele, a w gronie partnerów znaleźli się m.in. adidas, CrowdStrike oraz nowi gracze, tacy jak PepsiCo i Microsoft, który ma wnosić ok. 60 mln dolarów rocznie.

fot. Mercedes-AMG Petronas F1 Team

 

 

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Audycje, Sport