Policja podsumowała tegoroczne Dni Kultury Studenckiej. Przebiegły one wyjątkowo spokojnie. Nie obyło się jednak bez incydentów.
W niedzielę około godziny 21 mężczyzna siłował się z autobusem. Najpierw próbował go zatrzymać, a po tym jak mu się nie udało, pobiegł ulicą za pojazdem. Nikomu nic się nie stało.
O tych trzech minionych tygodniach mówi starszy sierżant Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie:
Za nami Lubelskie Dni Kultury Studenckiej. Obyło się bez niebezpiecznych incydentów
Jedyny poważny wypadek miał miejsce podczas koncertów na Politechnice Lubelskiej. 28-latek tuż poza terenem imprezy spadł z wysokiego muru. Skończyło się jedynie na stłuczeniach.
Podobnie jak w latach ubiegłych lublinianie nie skarżyli się na zakłócanie ciszy nocnej. Teraz już powinno być spokojniej. Studenci po niemal miesiącu zabawy będą przygotowywać się do sesji.


