Radni PiS chcą żeby Lublin został uznany „miastem wolnym od ideologii LGBT”. W tej sprawie przygotowali projekt stanowiska, który chcą poddać pod głosowanie na posiedzeniu Rady Miasta zbierającej się już w czwartek, 28 marca.
Radni Prawa i Sprawiedliwości odnoszą się do deklaracji LGBT+, która podpisał Rafał Trzaskowski w Warszawie.Ten dokument zakłada działania w takich obszarach jak bezpieczeństwo, edukacja, kultura i sport, administracja oraz praca. Po podpisaniu w Warszawie atmosfera zrobiła się nieco gorąca. Radny PiS Jacek Ozdoba stwierdził, że deklaracja łamie konstytucyjne prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich światopoglądem. Chce, by wojewoda sprawdził legalność tego dokumentu. Nie wytłumaczył jednak, na czym to ograniczenie miałoby polegać.
Podobne stanowisko zajęli biskupi. Którzy przypominają, że zgodnie z Konstytucją RP „każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed demoralizacją”. Dlatego też apelują o wycofanie budzących wątpliwości etyczne i prawne rozwiązań zawartych w tak zwanej Karcie LGBT. Samorządowcy z PiS nie chcą, by takie rozwiązanie pojawiło się również w Lublinie.
Lubelscy radni odnoszą się do bezpośrednio do warszawskiej deklaracji LGBT. Uważają także że dokument ten dyskryminuje „rodziców i dzieci, które nie popierają homoseksualnego stylu życia” oraz „narzuca seksualizację dzieci już od najmłodszych lat”.
Projekt przygotowany przez radnych PiS nie został uwzględniony w porządku czwartkowych obrad, bo wpłynął za późno. Aby został poddany pod głosowanie musiałby dopiero zostać wprowadzony do porządku obrad, do czego potrzeba większości głosów, tymczasem klub PiS ma zaledwie 12 przedstawicieli w 31-osobowej radzie.
Przeciwko temu projektowi zgromadzili się przeciwnicy stanowiska radnych PiS. Przed Ratuszem głos zabrała Honorata Sadurska reprezentująca Marsza Równości w Lublinie:
Z kolei miastem wolnym od LGBT będzie Świdnik. Rada Powiatu przyjęła deklarację „Powiat Świdnicki wolny od ideologii LGBT”. Za głosowało 15 radnych, 1 wstrzymał się, 2 było przeciw.
Wprowadzenie deklaracji argumentują słowami: Dla dobra życia, rodziny i wolności deklarujemy, że samorząd, który reprezentujemy – zgodnie z naszą wielowiekową kulturą życia społecznego – nie będzie ingerować w prywatną sferę życia Polek i Polaków. Nie damy narzucić sobie wyolbrzymianych problemów i sztucznych konfliktów, które niesie ze sobą ideologia „LGBT”.


