Trakcji nie ma, ale tory leżą. Mowa o nowej instalacji, która na początku sierpnia pojawiła się pod Bramą Krakowską.
Sprawcą całego zamieszania jest Lubelskie Centrum Gier Historycznych wraz z „Solidarnością”. W ten sposób upamiętniają kolejną rocznicę Lubelskiego Lipca’80, czyli ogromną falę strajków jaka 34 lata temu przetoczyła się przez Lubelszczyznę.
O symbolicznym znaczeniu tych torów, mówi Michał Sieńko z Lubelskiego Centrum Gier Historycznych
K29_5DF54DB39BD74FDAACC5058B6788E65B
[Chodzi o to, żeby podkreślić rolę PKP, bo na pewno część osób słyszała, że doszło do takiego incydentu jak przyspawanie pociągu do torów. To de facto jest bujda, tzw. urban legend, aczkolwiek rola PKP jakby nie patrzeć była ogromna i ze względu na strajk, który został w tamtych zakładach wywołany, padła cała komunikacja pociągowa w regionie na kilka dni i to jest bardzo istotne.]
Tory pod Bramą Krakowską staną się także miejscem imprezy zorganizowanej 18 sierpnia dla dzieci i młodzieży. W programie znajdą się planszówki, filmy oraz konkursy. Więcej informacji na stronie Lubelskiego Centrum Gier Historycznych.
Ewelina Kwaśniewska


