Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 46-latki z Mełgwi, której zaginięcie zgłosiła rodzina. W akcji uczestniczyło ponad 100 osób.
Policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu kobiety nad ranem w czwartek, 2 maja. Zostali oni poinformowani przez zaniepokojoną rodzinę. W poszukiwania, oprócz policjantów, zaangażowani zostali także strażacy – łącznie było to ponad 100 osób. Ludziom pomagał także pies policyjny.
Mundurowi przeszukiwali pola oraz lasy w okolicach Siostrzytowa. Po godzinie 16:00, kobietę pasującą do opisu zauważyli policjanci z ruchu drogowego. Po sprawdzeniu dokumentów okazało się, że była to poszukiwana 46-latka. Została ona przekazana rodzinie.