Trwają obchody 36. rocznicy Lubelskiego Lipca’80

Mija 36 lat od wybuchu protestów w zakładach na Lubelszczyźnie. Rozpoczęły one falę strajków przeciwko komunistycznej władzy.

Robotnicy świdnickiej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego sprzeciwili się podwyżce cen żywności. Żądali również wolnego dostępu do związków zawodowych oraz równego traktowania. Później do protestu dołączyli pracownicy innych zakładów, strajki objęły łącznie 150 zakładów pracy na Lubelszczyźnie.

Uczestnicy tamtych wydarzeń są świadomi, że to oni przełamali barierę strachu w społeczeństwie i dali hasło do dalszych protestów:
świdnik 1
– mówi Marian Król, przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” i uczestnik tamtych wydarzeń.

Dziś w Świdniku odbyły się uroczystości upamiętniające te wydarzenia. Według burmistrza miasta, Waldemara Jaksona, protesty w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego do dziś są ważne dla mieszkańców, nie tylko tych, którzy pamiętają, co się wtedy działo:
Świdnik 2

Wydarzenia z lipca 1980 roku dały początek sierpniowym protestom, a także zainicjowały rozpad systemu komunistycznego. 22 lipca w Lublinie po raz pierwszy od zakończenia wojny nie obchodzono rocznicy Manifestu PKWN. W ten sposób społeczeństwo pokazało, że władza musi liczyć się z niezadowoleniem obywateli.

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Wydarzenia