W każdym mieście wojewódzkim w Polsce taksówkarze składają petycję na ręce wojewodów i marszałków, które docelowo mają trafić do premiera Mateusza Morawieckiego.
Dzisiaj przedstawiciele lubelskich korporacji zrzeszających taksówkarzy złożyli do wojewody lubelskiego petycję w sprawie zwalczania nieuczciwej konkurencji. W skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego piśmie zwracają uwagę na problem nierównego traktowania przedsiębiorców zajmujących się przewozem osób.
Chodzi o firmy typu Uber, Bolt (dawniej Taxify) czy myTaxi. Czego dotyczy złożona petycja tłumaczy Karol Pluta jeden z lubelskich taksówkarzy:
Duża część osób nie jest jednak świadoma co oznacza dla taksówkarzy tak zwana nielegalna konkurencja. Jak to wygląda tłumaczy Michał Krzak
Praca taksówkarzy wymaga dużego wkładu własnego. Czego jednak kierowcy oczekują poprzez złożenie petycji? Na to pytanie odpowiada Sławomir Barański
Rząd przyjął dzisiaj projekt noweli o przewozie osób. Ten przewiduje możliwość stosowania aplikacji mobilnej jako alternatywy wobec obecnie stosowanego taksometru i kasy fiskalnej. Nowe regulacje mają także sprzyjać uczciwej konkurencji wśród przewoźników. Projekt przewiduje też obniżenie opłat za uzyskanie licencji na przewóz osób. Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.
19 lutego informowaliśmy Was o tym że taksówkarze planują protest w Warszawie, który ma odbyć się 8 kwietnia. Nie wiadomo jak wprowadzone dzisiaj zmiany wpłyną na zaplanowany strajk.
Wiadomo jednak że miesiąc temu kierowcy z Lublina zapowiedzieli swoją obecność w stolicy. Czujemy się oszukiwani, tłumaczy Paweł Maruszak, prezes Lubelskiego Stowarzyszenia Taksówkarzy:



