Są już wstępne wyniki sekcji zwłok kobiety zamordowanej przy ulicy Bursztynowej. Studentka zanim zginęła miała zostać brutalnie skatowana.
Otrzymała szereg ciosów w głowę, najprawdopodobniej kuchennym tłuczkiem. Później morderca dźgnął ją nożem. Zmarła w piątek w nocy. Następnego dnia jej chłopak wyskoczył z okna na 11 piętrze. Wcześniej w rozmowie ze znajomym przyznał się do zabójstwa.
Mężczyzna przeżył, w śpiączce przebywa w szpitalu. Wcześniej wchodził już w konflikt z prawem. Odpowiadał za rozbój i kradzież z włamaniem. 2 lata temu wyszedł na wolność.
Śledczy podejrzewają, że zabił dziewczynę z zazdrości.


