Najwięcej nadużyć w kwestii umów śmieciowych jest w handlu i budownictwie. Tak wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy.
Wszystkich zawartych w I półroczu umów cywilnoprawnych wobec pracowników było ponad tysiąc. To tyle samo, co w całym 2011 roku.
Tylu też pracodawców naruszyło przepisy Kodeksu pracy, jakie zawarli z sześcioma tysiącami podwładnych. Działo się tak, gdyż świadczona przez tych pracowników praca spełniała warunki, by zawrzeć z nimi umowy o pracę, a nie o dzieło czy zlecenie.
Najgorzej sytuacja wygląda w sektorze budowlanym. Inspekcja wykazała, że wśród 302 umów cywilnoprawnych, jakie prześwietlili inspektorzy, aż 166, czyli ponad 50 procent zostało zawartych z naruszeniem prawa.
Jeśli chodzi o zakłady pracy należące do sekcji handel i naprawy więcej niż co trzecia umowa została zawarta z naruszeniem prawa. Nieprawidłowości występowały głównie w małych sklepach, które nie wytrzymują konkurencji z dużymi placówkami handlowymi i szukają oszczędności kosztem pracowników.


