Funkcjonariusze Służby Celnej z Dorohuska udaremnili próbę przemytu 31,5 kg nieoszlifowanego bursztynu. Towar ukryty był w dostawczym Mercedesie, którym podróżował 64-letni obywatel Ukrainy.
Mężczyzna miał dostarczyć kamienie do Niemiec na prośbę znajomych. Na przejściu granicznym ustawił się na tzw. „zielonym pasie” – przeznaczonym dla pojazdów, które nie przewożą towarów podlegających odprawie celnej. Funkcjonariusze skierowali jednak auto do szczegółowej kontroli.
Zablokowana kontrabanda jest największą w tym roku udaremnioną próbą przemytu jantaru na przejściu granicznym w Dorohusku.
64-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Bursztyn trafił już do magazynu celnego – sprawą zajmuje się teraz lubelski Urząd Celny.