Porozumienie Rowerowe zarzuciło Prezydentowi Lublina niewykonanie jednej z uchwał. Rada Miasta uznała dzisiaj, że skarga jest bezzasadna.
Chodzi o tzw. politykę rowerową. Dokument uchwalony 9 lat temu stanowi, między innymi o tym, że Ratusz powinien ustalać czteroletnie plany działania na rzecz ruchu rowerowego. Takich planów jednak nie ma. Nie są także prowadzone, wymagane uchwałą, badania dotyczące natężenia przejazdów rowerem. Już na etapie pracy w komisji uznaliśmy, że skarga jest bezzasadna – tłumaczy jej przewodniczący, radny Marcin Bubicz:
Nie zabrakło także głosów przyznających skarżącym rację.
- mówi radny Tomasz Pitucha.
Ostatecznie 20 radnych było za odrzuceniem skargi, 3 uznało, że jest zasadna, a 7 wstrzymało się od głosu.