Avia Świdnik pojechała do Skawiny, na trudny wyjazd i spotkanie z tamtejszymi Wiślanami. Żółto-niebiescy wygrali 2:1 i utrzymali przewagę nad drugim KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Podopieczni trenera Wojciecha Szaconia wyszli na prowadzenie już w 15 sekundzie meczu. Dobre dośrodkowanie Pawła Ulicznego w pole karne wykorzystał Marcin Pigiel, zdobywając piątą bramkę w sezonie. Dla dogrywającego pomocnika Avii była to natomiast 10 asysta w obecnych rozgrywkach. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:1 dla przyjezdnych.
Kilka minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania ponownie do głosu doszli żółto-niebiescy. Dobrze w polu karnym odnalazł się Szymon Kamiński, który podwyższył prowadzenie Avii. Chwilę później drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną otrzymał napastnik z lotniczego miasta – Dawid Łącki. Osłabieni goście stracili bramkę w 81 minucie. Strzelcem został Nikodem Morawski. Na szczęście była to ostatnia bramka tego spotkania. Avia zdobyła ważne trzy punkty, utrzymując przewagę nad ekipą pościgową.
Co ciekawe, żółto-niebiescy pozostają niepokonani od 17 spotkań, a po raz ostatni skapitulowali w ligowym meczu z…. Wiślanami Skawina. Wtedy na Stadionie Miejskim im. Czesława Krygiera w Świdniku, podopieczni trenera Radosława Jacka wygrali 2:1.
Kolejny mecz Avia Świdnik zagra ponownie na wyjeździe. Tym razem ich przeciwnikiem będzie drużyna Sokoła Kolbuszowa Dolna. Spotkanie zaplanowano na 1 maja o godzinie 17:00.



