W tym wyścigu miejsca, ani medale nie miały znaczenia. Kilkudziesięciu pasjonatów kolarstwa wzięło udział w dwudniowym Rajdzie Do Marzeń, zorganizowanym przez fundację Kamila Misztala.
O pomysłodawcy rajdu zrobiło się głośno dwa lata temu, kiedy zadeklarował on pomoc w zbiórce pieniędzy na operację dla 7-letniego Oskara, który cierpiał na porażenie mózgowe. Kamil, który sam jest niepełnosprawny, przejechał dla niego w protezie, na rowerze 1000 km. Za każdy z nich można było zapłacić symboliczną kwotę. Tym razem ze względu na zły stan zdrowia nie mógł on jednak uczestniczyć w wyprawie, która przez to nieco zmieniła swój charakter:
Julia Krupa-Misztal – tłumaczy żona Kamila i zarazem organizatorka imprezy – Julia Krupa-Misztal.
Mimo tego , że rajd trafił na Roztocze nieco z przypadku, możemy spodziewać jego kontynuacji. Jak przyznają uczestnicy i organizatorzy – wydarzenie zakończyło się dużym sukcesem, z czego zapewne najbardziej ucieszą się rodzice 2-letniego Bartka, dla którego tym razem były zbierane pieniądze.
Cezary Dziwiszek


