Prokuratura bada czy radni Prawa i Sprawiedliwości mogli dopuścić się przestępstwa. Chodzi o protokoły wyborcze.
Sprawa dotyczy Stanisława Brzozowskiego i Dariusza Jeziory. Lubelska Prokuratura Okręgowa wyjaśnia czy radni przetrzymywali protokoły wyborcze przed przekazaniem ich do Miejskiej Komisji Wyborczej.
Zarzuty odpiera radny PIS, Tomasz Pitucha:
Zdaniem prokuratury mogło dojść do incydentu, w czasie którego doszło do naruszenia artykułu 248. kodeksu karnego. Osobie, która dopuszcza się nadużycia przy obliczaniu lub przyjmowaniu głosów, grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.



