Egzekucje na Rurach Jezuickich były częścią nazistowskiej akcji eksterminacyjnej AB. Mieszkańcy Lublina dziś uczcili pomordowanych przez okupantów podczas II Wojny Światowej.
Według badań historyków w wąwozie Rury zginęło ponad 450 Polaków przywiezionych z więzienia na zamku. W większości byli to przedstawiciele inteligencji w średnim wieku osadzeni ze względów politycznych.
Dziś przy pomniku na w miejscu rozstrzeliwań i pochówku kwiaty złożyli między innymi Wojewoda Lubelski, Lech Sprawka czy przedstawiciele środowisk kombatanckich i rodzin pomordowanych.
Na miejscu był nasz reporter:
Pierwsze egzekucje na Rurach miały miejsce 29 czerwca i 3 lipca. Daty dwóch kolejnych masakr nie są znane, wiadomo jedynie, że miały one miejsce między 4 lipca a 15 sierpnia. Ostatnia egzekucja natomiast odbyła się 15 sierpnia.



