Mieszkaniec Ukrainy próbował przemycić do Polski ponad 7 tysięcy tabletek na pasożyty.
W czwartek wieczorem Funkcjonariusze Służby Celnej w Hrebennem, zatrzymali kierowcę autobusu, który nielegalnie przewoził leki.
Poproszony o wyjaśnienia młody mężczyzna tłumaczył,że przesyłkę przekazano mu na dworcu autobusowym we Lwowie i nie wiedział co znajduje się w środku. Pakunek zawierał specyfik o nazwie Sanaris, stosowany na zwalczanie pasożytów, grzybów, bakterii i innych drobnoustrojów.
Oprócz farmaceutyków, Mundurowi znaleźli blisko 50 paczek papierosów z zagranicznymi znakami akcyzy. Wartość całego towaru oszacowano na ok 15 tys zł. Ukraińcowi postawiono zarzuty wykroczenia skarbowego. Dalsze postępowanie w sprawie prowadzi zamojski urząd celny.
Katarzyna Depta


