„Każdy może zastosować sankcje„. Polacy bojkotują rosyjskie i białoruskie produkty.
Wielu przedsiębiorców, w tym hurtownie, drogerie, czy sieci handlowe, już wycofały ze swojej oferty towary pochodzenia rosyjskiego. Dodatkowo decydują się oni na zaprzestanie wykonywania swoich usług i sprzedaży produktów na tamtejszym rynku.
My wszyscy powinniśmy być solidarni z Ukrainą – apeluje Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów:
Jeżeli nie mamy pewności, skąd pochodzi interesujący nas produkt, zawsze możemy się upewnić za pomocą listy kodów państw według standardów GS1. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2020 polski import z Rosji osiągnął ponad 10 mld euro.