Pół godziny lotu, trzy godziny czekania na pociąg. Tak wygląda podróż przez lotnisko w Lublinie.

fot. Adrian Boczek

O problemach ze skomunikowaniem lotniska z miastem mówi się od lat. Nie chodzi jednak o kłopot z brakiem połączenia – terminal lotniska jest bezpośrednio połączony ze stacją Lublin Airport, która jest częścią całego portu. Budowa linii kolejowej kosztowała około 27 milionów złotych i w założeniu miała być komfortowym środkiem transportu dla pasażerów. Jak wygląda to w praktyce?

Chaos informacyjny rozkładu jazdy

Połączenie na trasie Lublin Airport – Lublin Główny jest realizowane przez Polregio i pierwsze problemy zaczynają się już na etapie próby przeczytania oficjalnego rozkładu jazdy.

Źródło: Polregio

Pociągi nie odjeżdżają 15 razy,  jak może wydawać się na pierwszy rzut oka. Po dokładniejszej analizie okazuje się, że każda godzina odjazdu przypisana jest do cyfry w kółku od 1 do 7.

W objaśnieniach czytamy, że oznaczają one konkretne dni tygodnia, tak więc jedna wskazana godzina może dotyczyć poniedziałku, a inna środy. Ponadto gdy już ustalimy dzień tygodnia, do wskazania zostaje nam dzień miesiąca, kiedy dany rozkład obowiązuje.

Przykładowo, o 11:26 pociąg odjeżdża tylko w dniu ④, czyli w czwartek. Tak dzieje się jednak tylko 2 IV – 11 VI, czyli od 2 kwietnia do 11 czerwca.  Wcześniej, czyli 12-26 III (marzec) pociąg odjeżdża o godzinie 17:15, a informację o tym można znaleźć dopiero w dolnej części rozkładu jazdy.

Problem znika w przypadku korzystania z aplikacji mobilnych, które automatycznie wskazują najbliższe połączenie. Nie każdy pasażer musi jednak z nich korzystać, szczególnie po przylocie z zagranicy, gdy dostęp do internetu bywa ograniczony lub wymaga korzystania z roamingu.

Część podróżnych może być też po prostu wykluczona technologicznie. Najprostszym rozwiązaniem byłoby po prostu pokazać godziny przyjazdów posegregowane od dnia tygodnia, oraz ograniczyć się tylko do dat, w których dany rozkład obowiązuje. Na lotnisku, które obsługuje międzynarodowe loty istotna jest prostota komunikatu!

„Czekając na (kolejowego) Godota”

Drugim, ważniejszym problemem jest kwestia, czy pociąg w ogóle będzie na nas czekać po tym, jak wysiądziemy z samolotu?

Z oficjalnego rozkładu lotów wynika, że w środy zaplanowane są przyloty z Londynu Luton o 9:35 i 11:15, z Dublina o 10:40 oraz z Warszawy (to połączenie odbywa się przez cały tydzień) o 14:35. Tymczasem pociąg ze stacji Lublin Airport odjeżdża o godzinie 10:23. Oznacza to, że realnie tylko pasażerowie jednego z czterech przylotów mogą skorzystać z transportu kolejowego do Lublina. Jak wygląda sytuacja w inne dni tygodnia?

Niedziela: Przyloty z Warszawy (14:35) i Egiptu (lądowanie między 11:00 a 14:00, w zależności od dnia w miesiącu) – brak pociągu, ostatni odjeżdża o 13:31.
Wtorek: Przylot z Trapani (17:45) – brak pociągu, odjazd o 13:31
Poniedziałek: Przylot z Maastricht (17:00) – brak pociągu (ostatni odjechał o 13:35).

Analiza rozkładów prowadzi do wniosku, że system kolejowy w praktyce dostosowany jest głównie do obsługi lotów z Londynu. Nawet wtedy nie zawsze działa to optymalnie – w poniedziałki pasażerowie z Wysp Brytyjskich (przylot o 10:25) muszą czekać ponad trzy godziny na pociąg (odjazd o 13:35).  W czwartki podobna sytuacja dotyczy pasażerów z Warszawy – na pociąg będą musieli czekać 2,5 godziny (14:4517:15).

Nie oznacza to jednak, że skomunikowanie nie działa w ogóle. W części przypadków pasażerowie mogą liczyć na stosunkowo krótki czas oczekiwania:

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy władze lotniska są świadome problemu?

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Piotra Jankowskiego, rzecznika spółki Port Lotniczy Lublin S.A:

Kolej stara się dopasować rozkład jazdy pociągów do rozkładu rejsów, lecz dynamika zmian lotów dni i godzin u przewoźników lotniczych jest z pewnością wyzwaniem. Należy pamiętać, że linie lotnicze  zmieniają godziny operowania, dodają dodatkowe rotacje i kolej nie jest w stanie dopasować rozkładu ad hoc.”

Lotnisko podkreśla, że oprócz pociągów transport zapewniają także kursy autobusów MPK, oraz wyłoniona w postępowaniu korporacja taksówkarska. Warto jednak zaznaczyć, że linia nr 5 komunikacji miejskiej, nie ogranicza się wyłącznie do połączenia z dworcem metropolitalnym, ponieważ zatrzymuje się ona również w Świdniku, Franciszkowie oraz w Lublinie, m.in. w rejonie Zadębia, Tatar i Starego Miasta. Port Lotniczy deklaruje otwartość na rozwój połączeń kolejowych, jednak decyzje w tym zakresie należą do organizatora transportu, czyli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego.

Urząd Marszałkowski poinformował nas, że głównym celem przy projektowaniu połączeń jest ograniczenie tzw. „pustych przebiegów”. Chodzi o sytuacje, w których pociąg jedzie na lotnisko tylko w jedną stronę z pasażerami, a wraca pusty (lub odwrotnie).

Problem torów w jednym kierunku

Okazuje się jednak, że wybudowana za miliony linia ma swoje wąskie gardło. Urząd przyznaje, że jednotorowy odcinek między Świdnikiem a Portem Lotniczym uniemożliwia dogodną obsługę wszystkich lotów. Próba wysłania pociągu po pasażerów z porannego lotu z Londynu skutkowałaby według urzędników kolizjami z innymi składami na trasie. Efekt? Pociąg przyjeżdża na lotnisko o 11:15, czyli dwie godziny przed odlotem do Londynu. Pasażerowie, którzy w tym samym czasie z Londynu właśnie wrócili, muszą czekać na odjazd do miasta aż do 13:35.

Rozwiązaniem ma być budowa połączenia Lublin – Łęczna w ramach programu Kolej+, które zapewni regularny transport kolejowy na całej linii która uwzględni również lotnisko w Świdniku. Realizacja tej inwestycji może jednak potrwać do nawet 2032 roku.

Potencjał infrastruktury przy lubelskim lotnisku jest ogromny. Nowy terminal Cargo pełnił ważną rolę podczas remontu lotniska w Rzeszowie, a port w Świdniku stał się hubem logistycznym dla potrzeb NATO oraz wsparcia Ukrainy. Przykład ten pokazuje, że lotnisko potrafi być strategicznym i sprawnym węzłem. Pozostaje pytanie, kiedy tej sprawności doczekają się pasażerowie cywilni, dla których regularny transport kolejowy wciąż pozostaje w sferze planów na kolejną dekadę.

 

Adrian Boczek

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Wydarzenia