Podejrzany o podpalenie 9 samochodów został tymczasowo aresztowany.
44-latek został zatrzymany przez policjantów z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu. Do podpaleń aut doszło 3 i 16 maja, na ulicach Jaczewskiego, Hirszfelda, Gorczańskiej, Zakopiańskiej i Harnasie. Straty oszacowane przez pokrzywdzonych sięgają blisko 200 tysięcy złotych.
Sąd Rejonowy w Lublinie przychylił się do wniosku o 3-miesięczny areszt dla mężczyzny. Podpalacz będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy, więc za popełniane czyny grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.



