Pracownicy oświaty domagają się podwyżek. Swoje postulaty będą manifestować przed kancelarią premiera.
Nauczyciele stowarzyszeni w Związku Nauczycielstwa Polskiego i Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zapowiadają jutro strajk przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Będą domagać się głównie podwyżki wynagrodzeń.
Jak wyjaśnia Teresa Misiuk, przewodnicząca regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania, pedagodzy mają kilka postulatów:
Domagają się oni także wzrostu wysokości dodatków do wynagrodzeń. Jak dodaje Teresa Misiuk, nauczyciele na Lubelszczyźnie mogli do tej pory liczyć tylko na dobre słowo. Dodatki, na przykład za pełnienie funkcji wychowawcy klasy, są jednymi z najniższych w kraju. Ich wysokość zależy także od władz samorządowych.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że średnia pensja nauczyciela mianowanego w Polsce to nieco ponad 3900 złotych brutto miesięcznie. Przez ostatnie trzy lata ta kwota nie zmieniła się.
Nauczyciele będą strajkować jutro w Dzień Edukacji Narodowej. W manifestacji weźmie udział ponad 250 osób z Lublina.


