Lubelska policja bada sprawę kradzieży w Państwowym Muzeum na Majdanku. Z jednego z baraków zginęły eksponaty.
Zgłoszenie policjanci otrzymali wczoraj, po tym, jak pracownicy placówki przeprowadzali inwentaryzację. Okazało się, że z jednego z drewnianych budynków zginęło 8 sztuk butów po byłych więźniach obozu.
Sprawca wyciął otwór w jednej z metalowych gablot pokrytych drucianą siatką. Do kradzieży prawdopodobnie doszło w zeszłym tygodniu.
Chociaż wartość materialna skradzionych eksponatów jest niewielka, muzeum zwraca uwagę na ich wartość historyczną.
Sprawa przekazana została do Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie. Funkcjonariusze ustają okoliczności przestępstwa.


