Motor Lublin przegrał z Chrobrym Głogów i odpadł z Pucharu Polski w rundzie wstępnej

Motor Lublin odpadł z Pucharu Polski w rundzie wstępnej rozgrywek. Podopieczni Mariusza Sawy przegrali u siebie z pierwszoligowym zespołem, Chrobry Głogów, aż 0:4.

Wynik spotkania otworzył już w 1. minucie meczu kapitan gości – Mateusz Hałabiec, strzałem z 25 metrów.  W drugiej połowie meczu całkowicie zawiodła defensywa „żółto-biało-niebieskich”. Chrobry Głogów strzelił trzy kolejne bramki w ostatnich 30 minutach spotkania. Na listę strzelców wpisywali się Mateusz Hałabiec, Łukasz Szczepaniak oraz Damian Sędziak.

Rozegraliśmy bardzo słabe spotkanie – przyznaje kapitan Motoru Lublin, Piotr Karwan.

motor

[Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać. Po tej czerwonej kartce zabrakło nam spokoju i koncentracji przy rozgrywaniu piłki. Drużyna gości się cofnęła, powinniśmy dłużej tę piłkę utrzymywać, zgonić ich troszeczkę piłką i czekać na swoją szansę. Natomiast nasze akcje były za bardzo szarpane, za bardzo się spieszyliśmy. Końcówka drugiej połowy to całkowity brak dyscypliny taktycznej i nieodpowiedzialność z naszej strony, bo graliśmy bardzo wysoko, proste straty, dwie-trzy kontry i wynik, jaki jest wszyscy widzimy.]

Ten mecz zaczął się dla nas świetnie – mówi kapitan Chrobrego Głogów i zdobywca dwóch goli, Mateusz Hałabiec.

motor

[Szybko zdobyta bramka, później niestety, przez te 15 minut niepotrzebnie „woziliśmy” piłkę, nie graliśmy nią po ziemi, krótkimi podaniami, tak jak sobie to założyliśmy. Nasz błąd przy czerwonej kartce i zrobiło się nerwowo. Trzeba było się cofnąć bliżej bramki. W sumie do końca pierwszej połowy kontrolowaliśmy przebieg tego meczu. W drugiej części spotkania Motor osłabł kondycyjnie. Stąd wzięły się też te kontry i można powiedzieć, że spokojnie wygraliśmy ten mecz.]

Lublinianie przygotowują się teraz do inauguracji sezonu w III lidze lubelsko-podkarpackiej. W pierwszej kolejce „Motorowcy” zmierzą się 9 sierpnia z Resovią. Natomiast ekipa z Głogowa w kolejnej rundzie Pucharu Polski zagra 4 dni później z GKS-em Katowice.

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Sport