W 12. kolejce 1. ligi kobiet lublinianki pokonały w Hali Globus zespół JKS San Jarosław 33:27. Po tym zwycięstwie akademiczki plasują się na trzecim miejscu w tabeli.
Worek z bramkami otworzyły zawodniczki z Jarosławia. Po pięciu minutach MKS objął prowadzenie. Agresywna gra w obronie pozwalała Lublinianką na utrzymanie korzystnego wyniku. Przyjezdne kilka minut później zaczęły odrabiać straty. MKS zaczął mieć problemy ze skutecznością. Wiele rzutów oddawanych było obok bramki bądź bronionych przez bramkarkę z Jarosławia. Duża
ilość przewinień pozwalała utrzymać się Lubliniankom w spotkaniu. W końcówce pierwszej części szczypiornistki z Lublina wypracowały sobie trzy punktową przewagę. Ostatecznie MKS schodził na przerwę prowadząc 14:13
W drugą część meczu lepiej weszły akademiczki, które szybko zdobyły dwa trafienia. Pomimo gry w przewadze zawodniczki z Jarosławia nie mogły odrobić strat. Sytuacja zmieniła się w końcówce meczu kiedy rywalki zbliżyły się na jeden punkt. Dwa podyktowane rzuty karne dla zespołu z Jarosławia zostały wybronione przez bramkarkę MKS’u. W ostatnich minutach podopieczne Lublinianki świetnie wykorzystywały swoje okazję, skrzętnie wykorzystując błędy w rozegraniu rywalek. MKS AZS UMCS Lublin wygrał 33:27 odnosząc ósme zwycięstwo w tym sezonie.
W taki sposób spotkanie podsumowała trenerka zespołu MKS AZS UMCS Lublin – Małgorzata Rola
Najskuteczniejszą zawodniczką w zespole z Lublina była Paulina Galas, która zdobyła 8 trafień. Kolejny mecz akademiczki rozegrają na wyjeździe z UKPR Agrykola Ochota Warszawa.



