Zabiegi in vito przeprowadzane w Lublinie mają być dofinansowywane. Wczoraj (17.10.) lubelscy radni zagłosowali za prowadzeniem takiego rozwiązania.
Taki stan rzeczy zapoczątkowała petycja wystosowana przez Inicjatywę 100-lecia głosu Polek. Lubelszczyzna 2018. Jej działaczki od kilku miesięcy zbierały podpisy pod dokumentem dotyczącym opracowania i wprowadzenia programu. Głównym powodem napisania takiej petycji jest koszt zabiegu, który wynosi około 10 tys. zł.
— mówi Magdalena Bielska, członkini Inicjatywy 100-lecia głosu Polek. Lubelszczyzna 2018. Kwestia została różnie odebrany przez radnych. Niektórzy samorządowcy, głównie członkowie Prawa i Sprawiedliwości nie byli za wprowadzeniem programu. Odwoływali się np.: do nauk kościoła katolickiego. Głos zabrał m.in. Marcin Jakóbczyk z PiSu:
Inni radni pytali również o koszta projektu oraz o to, kto mógłby skorzystać z takiego zabiegu, ponieważ w polskim prawie nie ma definicji pojęcia „para”. Ostatecznie za prowadzeniem uchwały było 15 radnych, przeciw zagłosowało 11, 3 wstrzymało się od głosu.
Marta Zinkiewicz



