Pizza, spaghetti i mozzarella -to pierwsze skojarzenia z Włoską kuchnią.
Europejski Festiwal Smaku poszerzy spojrzenie Lublinian na potrawy z tego zakątka świata. Idea, która przyświeca tegorocznej edycji to „Amore” czyli miłość, która jest podstawą przyjaźni, kreatywności i szacunku w Polsce i w Italii.
Zastępca prezydenta Krzysztof Komorski przekonuje, że Festiwal Smaku składa się z wielu interesujących płaszczyzn i jest efektem współpracy organizatorów i władz.
[Przez te kilka lat udało się zbudować dobrą drużynę, która po raz kolejny organizuje edycję ciekawego festiwalu, ponieważ zawierającego w sobie i wątek kulturalny, który, jak wiadomo, jest bardzo bliski sercu Lublina, wątek kulinarny, który jest ciekawym uzupełnieniem końca sezonu]
Kultura podczas wydarzenia przejawi się w koncertach. Wystąpią m.in. Al Bano & Romina Power, Luigi Pagano i Sabrina. W Lublinie pojawią się nie tylko gwiazdy estrady. O tym, kto jeszcze odwiedzi miasto podczas Festiwalu Smaku mówi Waldemar Sulisz, jego dyrektor.
[Będzie dużo pokazów kulinarnych. Mamy wielkie gwiazdy kulinarne – szef kuchni, Stefan Unterkircher, który także pojawi się na uczcie Unii Lubelskiej. Mamy także Roberta Makłowicza. Po raz kolejny przyjeżdża jako wierny promotor, w cudzysłowie, kuchni lubelskiej. Przyjeżdża Aleksander Baron, najmodniejszy teraz szef kuchni, który potrafi ukisić i ufermentować wszystko.]
Organizatorzy przygotowali również Laboratorium Smaku, podczas którego chętni spróbują 7 cudów do zjedzenia i wypicia. Uczestników czekają także liczne warsztaty. Dziewiąta edycja festiwalu rusza w poniedziałek i potrwa przez tydzień.
Marta Micał


