Szpital przy alei Kraśnickiej wstrzymał planowe przyjęcia. 73 pielęgniarki poszły na zwolnienie chorobowe.
Wiele oddziałów placówki funkcjonuje bez większych zmian, w niektórych natomiast została zmniejszona obsada pielęgniarska. Od wczoraj przełożono przeprowadzenie 8 operacji. Jednak dyrektor szpitala uspokaja, mówiąc, że nie występuje zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Zdecydowana większość pielęgniarek, które poszły na zwolnienie, skorzystała z 5 dni wolnego. W związku z tym, szpital nie będzie funkcjonował w pełni normalnie co najmniej do końca tygodnia.
Gabriel Maj, dyrektor szpitala
– mówi Gabriel Maj, dyrektor szpitala. 3 związki zawodowe, w tym 2 pielęgniarskie i 1 lekarski są w sporze zbiorowym z władzami placówki. Na ten moment prowadzone są negocjacje, związek lekarzy jest bliski podpisania porozumienia z dyrektorem szpitala. Jednak sprawa z pielęgniarkami wygląda na bardziej skomplikowaną, ze względu na ilość roszczeń. Maj postanowił wnioskować o kontrolę zwolnień w celu wykluczenia możliwość, że jest to zbiorowa akcja ze strony pielęgniarek w celu wymuszenia podwyżek.
Maria Olszak-Winiarska, Ogólnopolski Związek Pielęgniarek
– mówi Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca Zarządu Regionu Lubelskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. W najbliższym czasie realizowane będą dwie ustawy, radziwiłłowska oraz zembalowa. Łącznie wskazywałyby one na podwyżkę dla pielęgniarek w wyskości 1600 zł.
Marta Zinkiewicz



