63 drzewa znikną z terenu nad Bystrzycą. Powodem jest ich słaba kondycja.
Wniosek o wycięcie roślin złożyła spółka Wody Polskie, zarządca tej powierzchni. Ubiegał się on o usunięcie ponad 100 drzew. Pracownicy biura Miejskiego Architekta Zieleni ocenili ich stan. Okazało się, że ponad 20 z tych roślin to tak zwane wykroty, czyli przewrócone obumarłe drzewa, które można wyciąć bez pozwolenia z Urzędu Miasta.
— wyjaśnia Olga Mazurek-Podleśna z lubelskiego ratusza.
8 drzewa, o których wycięcie wnioskowały Wody Polskie, będą nadal rosły nad Bystrzycą. Ich stan wg Miejskiego Architekta Zieleni jest zadowalający. W miejsce 63 wyciętych roślin zasadzone będzie tyle samo nowych. Będą to gatunki, które dostosują się do warunków panujących na terenach przyrzecznych.
Michał Jarosz/Marta Micał



