PZL Leonardo Avia Świdnik już niedługo odkryje wszystkie karty, informując kibiców o nowych zawodnikach, którzy założą żółto-niebieskie barwy w kolejnym sezonie. Zanim jednak pojawią się wiadomości o kolejnych przychodzących siatkarzach, klub przekazał kto będzie zarządzać zespołem z lotniczego miasta. Trener Jakub Guz pozostanie na stanowisku pierwszego szkoleniowca Avii Świdnik na kolejny sezon.
W ostatnim czasie klubowe media zasypywały kibiców informacjami o siatkarzach, którzy przedłużyli swoje kontrakty z Avią Świdnik oraz tych, którzy nie będą mieli szansy występować w żółto-niebieskich barwach dalej. Po zakończeniu kampanii ligowych we wszystkich rozgrywkach siatkarskich, już niedługo kibice dowiedzą się jacy zawodnicy dołączą do Avii na następy sezon.
CZYTAJ: Kolejne pożegnania. Trzech siatkarzy opuszcza PZL Leonardo Avie Świdnik
Przed tym jednak klub postanowił przekazać kibicom kto będzie zarządzał całym składem i pełnić funkcję pierwszego trenera. W tym
przypadku pożegnań nie było. Na kolejny sezon w Avii Świdnik pozostał trener Jakub Guz.
„Niedługo wejdziemy do długo oczekiwanej nowej hali, w której będziemy chcieli pisać historię. Wychowałem się na starej hali, w której Avia przeżywała swoje złote czasy. Kończyłem swoją przygodę z graniem w hali SP nr 7. Mam nadzieję, że teraz zrobimy coś dużego w naszym nowym domu. Świdnik na to zasługuje.” – czytamy w oficjalnym wpisie na stronie klubu
Jakub Guz reprezentował barwy Avii w czasach czynnej kariery siatkarskiej. W lotniczym mieście stawiał swoje pierwsze zawodnicze kroki. Później przyszedł czas na małe wojaże i grę kolejno w: KPS Siedlce, KS Espadon Szczecin oraz Lechii Tomaszów Mazowiecki.
Po trzech latach nieobecności Guz wrócił do Świdnika, aby grać w Avii przez kolejne siedem i zakończyć karierę w lotniczym mieście. Od sezonu 2021/22 pełnił także funkcję asystenta trenera Witolda Chwastyniaka, dzieląc tę funkcję z czynną grą na boisku. W kwietniu 2023 roku po raz pierwszy dostał szansę poprowadzić zespół jako główny szkoleniowiec i od tamtej pory bez przerwy piastuje to stanowisko.
Zdjęcia: PZL Leonardo Avia Świdnik (facebook)


