Alarm na torach Lubelszczyzny. 25-letni obywatel Mołdawii usłyszał zarzuty po grożnym incydencie.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (16 lutego) przed godz. 16, gdy funkcjonariusze operacji TOR ujęli mężczyznę pomiędzy wagonami pociągu towarowego relacji Szczecin – Dorohusk. Z ustaleń służb wynika, że 25-latek uruchomił hamulec ręczny w wagonie składu przewożącego cysterny z ropą naftową. Przy zatrzymanym znaleziono torbę z telefonami, sprzętem elektronicznym, kartami SIM oraz dokumentami w języku rosyjskim, dlatego o sprawie poinformowano także służby specjalne.
Marek Zych-mówi pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prokurator Marek Zych
W środę (16.02) sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Za zarzucany czyn mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.



