Na co dzień wspierają bezdomnych, teraz jednak potrzebują również naszej pomocy. Gorący patrol zachęca do przekazywania darów, które potem trafią do osób potrzebujących.
O pracy patrolu mówi Artur Radziszewski, koordynator.
Gorący patrol to nie tylko wsparcie materialne. Bezdomni otrzymują także pomoc psychologiczną. W okresie jesienno-zimowym najważniejsze jest jednak zaopatrzenie potrzebujących w ciepłą odzież.
– dodaje Radziszewski.
Gorący patrol powstał 13 lat temu z inicjatywy lubelskiego Centrum Duszpasterstwa Młodzieży. Na początku działali w rejonie dworca PKP, z czasem rozszerzyli działalność na miejsca, w których zimną próbują schronić się bezdomni. Od niedawna funkcjonariusze zajmują się także opuszczonymi grobami.
Szczegółowe informacje na temat Gorącego Patrolu znajdziecie na stronie wolontariat.lublin.pl


