Francuzi i Polacy wymieniali się doświadczeniami na temat edukacji rowerowej

Edukacja rowerowa – w polskich szkołach funkcjonuje, jednak kończy się na etapie gimnazjum, jeśli nie podstawówki. W tym zakresie moglibyśmy robić jeszcze więcej. Na przykład uczyć się od Francuzów.

W tym kraju troska o dobre nawyki zaczyna się od pierwszych klas szkoły podstawowej, gdzie dziecko dowiaduje się, ja poruszać się pieszo, w gimnazjum jak bezpiecznie jeździć rowerem, w liceum jak bezpiecznie jeździć jednośladem.

Do tego dochodzi wychowanie ekologiczne. Dziecko nie uczy się jeździć na rowerze tylko po to, żeby poznać podstawowe zasady ruchu drogowego, co łatwi mu zrobienie prawa jazdy. Od początku wpaja się mu, że rower nie jest gorszy od samochodu. Na czym jeszcze polega edukacja rowerowa we Francji?

rowery we Francji 1 p

Lubelskie Porozumienie Rowerowe chce skorzystać z tego doświadczenia, dlatego od pewnego czasu prowadzi działania, które mają pomóc wdrożyć do lubelskich szkół system podobny do francuskiego. Dzisiaj w ratuszu odbyło się spotkanie z Bernadette Caillard-Humeau, vice prezesem Francuskiej Federacji Cyklistów (FFC), oraz Olivierem Schneiderem, prezesem Francuskiej Federacji Użytkowników Rowerów.

rowery we Francji 2 p

W Polsce można zaobserwować tendencję wzrostową w atrakcyjności rowerów. Coraz częściej traktuje się je jako alternatywę dla samochodów podczas krótkich i średnich podróży w obrębie miasta. Do tego część nauczycieli stara się uatrakcyjniać zajęcia z edukacji rowerowej swoim uczniom. Są jeszcze rzeczy, które można z francuskiego systemu przeszczepić.

rowery we Francji 3

Jutro przedstawiciele Francuskiej Federacji Cyklistów i Francuskiej Federacji Użytkowników Rowerów wezmą udział w podobnym spotkaniu w Warszawie.

Share Button
Opublikowano w Centrum Uwagi