W branży IT pojawiła się paradoksalna sytuacja. W ubiegłym roku liczba ofert pracy wzrosła, jednak w tym samym czasie zwiększyło się również zadłużenie firm informatycznych.
Jedną z głównych przyczyn są opóźnienia w płatnościach za wykonane usługi. Nawet niewielkie przesunięcie może odbić się na płynności finansowej.
Jakub Kostecki – dodaje Jakub Kostecki, wiceprezes zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.
Pod największą presją znaleźli się twórcy oprogramowania. W tym przypadku zaległości kontrahentów wynoszą 428,9 mln złotych. Jak wynika z danych udostępnionych przez Krajowy Rejestr Długów łącznie firmy IT są zadłużone na blisko 0,5 mld złotych. Osoby zaangażowane w pracę nad startupami technologicznymi czy aplikacjami mobilnymi nie zawsze otrzymują zapłatę w terminie. Jednocześnie wciąż muszą ponosić wysokie koszty stałe takie jak zakup licencji czy utrzymanie całej stworzonej infrastruktury.



