Mieszkańcy nie chcą kolejnych bloków na LSM-ie. Chodzi o teren pomiędzy ulicami Pana Balcera, Filaretów i Zana.
W czwartek na sesji rady miasta głosowano nad przystąpieniem do zmian w planie zagospodarowania tego terenu. Dwóch deweloperów zgłosiło pomysł wybudowania nowych mieszkań. Ani radnym, ani mieszkańcom nie przypadł on do gustu.
„Tam jest tłok ponieważ jest już za dużo mieszkań na tym terenie” – mówi radny Jan Gąbka
K25_EDC9DCA04B424B899A1439E3AEBE32A0
[można pobudować usługi rożnego rodzaju, można kulturę pobudować, obsługę turystyczną, ale na litość boską nie mieszkania, które już są przecież tam wjazdy i wyjazdu z tego osiedla to nie ma]
Tak na prawdę jeszcze nic nie jest przesądzone. O tym mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina
K25_458612A3F69B4B2794D2BB399E009D6E
[Tak naprawdę dzisiaj przystąpienie do zmian oznacza rozpoczęcie co najmniej rocznych prac analitycznych, a potem oczywiście konsultowanie z mieszkańcami, ze spółdzielnią mieszkaniową, ze wszystkimi instytucjami tego co można, a co nie. Wcale nie ma pewności, że plan zostanie uchwalony zgodnie z wnioskiem]
Tak naprawdę jest to dopiero początek ewentualnych zmian na tym terenie. Wydział planowania przeanalizował czy można zmienić istniejący plan zagospodarowania. Decyzja o tym czy da się tam wykreować teren zielony, czy też zmniejszyć zapisaną już w planie liczbę miejsc parkingowych dopiero zapadnie. W czwartek radni przyjęli koncepcję zmian w zagospodarowaniu tego terenu.
Olka Mazur/Krzysztof Matyjaszek


