Nadchodzą zmiany w formie zatrudnienia? Gig economy zyskuje na popularności.
Jest to model rynku pracy, który polega na jednorazowym wykonywaniu projektów i krótkoterminowych zleceń. Bywa rozwiązaniem dla tych, którzy bardziej sobie cenią elastyczność niż stabilność zatrudnienia.
Więcej o tym fenomenie mówi Monika Banyś Bator, rzeczniczka prasowa Personnel Service:
„W dobie powszechnego wykorzystania sztucznej inteligencji firmy coraz rzadziej będą potrzebowały określonych kompetencji w trybie 40 godzin tygodniowo przez cały rok. Zamiast tego wzrośnie zapotrzebowanie na intensywną, ale krótszą pracę przy konkretnych projektach, wdrożeniach czy sytuacjach kryzysowych. Coraz częściej organizacje będą też sięgać po ekspertów na dwa lub trzy dni w tygodniu, zamiast zatrudniać ich na pełen etat”. – mówi Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy i założyciel Personnel Service.
Firmowi specjaliści uważają, że praca na etat nie zniknie, natomiast może zmienić swój status.



