Zbliża się wiosna, a wraz z nią – roztopy. To coroczny problem osób, które odwiedzają swoich bliskich leżących na cmentarzu na Majdanku.
Nie wszędzie są bowiem alejki – tam, gdzie ich brakuje, ludzie muszą brodzić w błocie. Według radnego Tomasza Pituchy, problem można rozwiązać, jednak główną przeszkodą jest brak właściwej organizacji – najpierw wyznaczane są nowe kwatery, dopiero później buduje się drogę do nich:
Cmentarz na Majdanku co roku z tym samym problemem. Ludzie muszą brodzić się w błocie
Ratusz twierdzi, że zamierza uporządkować cmentarz, jednak najpierw trzeba zaktualizować dokumentację techniczną. Problemem mogą być również pieniądze:
Cmentarz na Majdanku co roku z tym samym problemem. Ludzie muszą brodzić się w błocie
- mówi Beata Krzyżanowska, Rzecznik Prasowy Prezydenta Lublina
Prace mogłyby zacząć się najszybciej w drugiej połowie roku. Do tej pory alejki mają być doraźnie utwardzane. Poza tym firmy prowadzące prace w obrębie cmentarza mają obowiązek utrzymać drogi z których korzystają w dobrym stanie.
Kinga Ludwik



