Będą badania zwłok niezidentyfikowanych osób znalezionych na terenie byłego obozu zagłady w Sobiborze. Zadania podejmie się genetyk ze Szczecina, profesor Andrzej Ossowski.
Szczątki znalazł archeolog Wojciech Mazurek w maju ubiegłego roku. Przypomina rzecznik Państwowego Muzeum na Majdanku, Agnieszka Kowalczyk-Nowak.
Śledztwo wszczęła prokuratura, która później przekazała sprawę do Instytutu Pamięci Narodowej. Badania genetyczne okazały się konieczne, bo obie zbrodnie dzieli tak mały odcinek czasu, że archeolodzy okazali się bezradni. Profesor Andrzej Ossowski ma rozstrzygnąć, czy ciała są pozostałościami po zbrodniach niemieckich, czy rosyjskich.


