Blokada na drodze powiatowej Świerszczów – Małków została usunięta. Dziś odbyły się negocjacje pomiędzy państwem Olko, którzy osiemnaście lat temu nieświadomie kupili działkę z fragmentem tej drogi a starostą łęczyńskim Adamem Niwińskim.
Po spokojnych, jak mówi starosta, rozmowach doszli do porozumienia.
[Dalszy etap postępowania będzie się toczył w trybie administracyjnym cywilnym. Myślę, że to spowoduje, pozwoli na normalne funkcjonowanie bez tego typu działań podejmowanych przez państwa Olko.]
Państwo Olko domagali się wyceny gruntu, na którym znajduje się szosa (czyli 34ech arów) oraz zwrotu tej kwoty wraz z odszkodowaniem za służebność. Taka możliwość istniała zgodnie z ustawą o nieruchomościach z 2001 roku. Ta jednak wygasła 31 grudnia 2005 roku.
Chcieli również by droga została geodezyjnie oddzielona od ich działki. Tak się stanie.
-Droga zostanie wyłączona przez wojewodę z użytkowania rolnego – mówi Niwiński
[Z mocy ustawy z 1999 roku stała się drogą powiatową, więc jak gdyby już ten aspekt został spełniony już wtedy. Jest tylko kwestia decyzji wojewody o wyłączeniu jej z użytkowania rolnego.]
Państwo Olko kupili dwie działki od Agencji Nieruchomości Rolnych, w sumie 15 hektarów. W 2012 roku na mapach ze Starostwa Powiatowego w Łęcznej zobaczyli, że przez ich ziemię przebiega droga powiatowa. Wcześniej myśleli, że jest to granica ich posesji ponieważ przy wycenie przed sprzedażą, geodeta korzystał z mapki, na której nie była ona naniesiona.
Blokada trwała tydzień. Do tej pory nie wiadomo na jakie zadośćuczynienie mogą liczyć państwo Olko.


