Prawdę mówiąc myślałem, że po ostatnich fonograficznych wyczynach Lady Panka, nie wezmę już do ręki żadnej nowej płyty tego zespołu. No ale przecież nie mogłem odmówić sobie takich smakowitych kąsków, jak „Taniec z szablami” Chaczaturiana, „IX Symfonia” Dvoraka, czy „Summertine” Gershwina. » Czytaj dalej

