Radni przyznali Motorowi Lublin 600 tysięcy złotych na domknięcie tegorocznego budżetu.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom klub nie dostał dodatkowych miliona 200 tysięcy złotych na spłacenie długów do końca tego roku. Radni nawet się tą sprawą nie zajmowali.
To było już drugie podejście na sesji Rady Miasta do przekazania Motorowi pieniędzy. Klub wnioskował o dofinansowanie kwotą 600 tysięcy złotych. Na poprzedniej sesji prezydent Krzysztof Żuk chciał przekazać zespołowi mniej, bo 400 tysięcy złotych. Wycofał jednak tę propozycję po protestach radnych Prawa i Sprawiedliwości.
Tym razem 16 radnych z koalicji Platforma Obywatelska i Wspólny Lublin oraz Zbigniew Ławniczak z PiS-u zdecydowało, że klub te pieniądze dostanie. Pozostali członkowie prawicy nie wzięli udziału w głosowaniu.
– Te 600 tysięcy złotych to jest dopełnienie tegorocznego budżetu – wyjaśnia prezydent Krzysztof Żuk:
600 tysięcy złotych dla Motoru Lublin
Przypomnijmy, że na wrześniowym posiedzeniu komisji sportu i komisji budżetowej radni prześcigali się kto pierwszy zaproponuje jak najszybsze oddłużenie klubu. Ostatecznie punkt o przekazaniu Motorowi dodatkowych miliona 200 tysięcy złotych nie trafił nawet do porządku obrad Rady Miasta.


