Teraz: Mocny Program Nocny
 

 » Szokujące znaleziska podczas remontu Centrum Kultury
 » Zamość: Nie umiał przegrywać
 » Andersen rozdaje zapałki
 » Włodawa: mleczarniany włamywacz
 » MPK: Zmiany w rozkładach jazdy i podwyżki cen biletów (AUDIO)
 » 100 tys.euro za 'spokojny sen'
 » Plantacja marihuany w piwnicy
 » Trwają Drzwi otwarte UMCS
 » Przez ścianę do baru
 » Wiosna tuż, tuż- Posprzątajmy Lublin!

kanały RSSmiasto  uczelnia  sport  muzyka
POGODA
 temp. min. 6 ºC
temp. maks. 10 ºC
ciśn. 986 hPa
IMPREZA|FM
Sprawdź, gdzie się można zabawić:
NPnWtŚrCzPtSo
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
« marzec 2010 »
FORUM
 » 
 propozyjce do 249 notowania clp
 » 
 Re: HELLOFOLKS! - Zagrane
 » 
 120 minut 18-03-00
 » 
 ProgGram - 16.03.2010 (CCCLXI)
 » 
 Re: Indeks Kawałków Zagranych
 » 
 propozyjce do 248 notowania clp
 » 
 Re: HELLOFOLKS! - Zagrane
 » 
 Utwory w Centrum w Mroku 11 marca 2010
 » 
 120 minut 11-03-00
 » 
 ProgGram - 09.03.2010 (CCCLX)
DONOSY

Puławy: Pościg z finałem w zaspach
8 lutego 2010 @12:04

Zdj. KWP Lublin
Zdj. KWP Lublin

     Policja zatrzymała po pościgu pijanego i agresywnego 44-latka, który utknął swoim citroenem w zaspie śnieżnej. Podczas zatrzymania mężczyzna groził policjantom pobiciem, jednego z nich kopnął w nogę, a później oskarżał funkcjonariuszy o kradzież pieniędzy.

     Wczoraj w okolicach miejscowości Wronów (niedaleko Puław) policjanci zauważyli jadącego całą szerokością jezdni citroena berlingo. Kierowca samochodu zajeżdżał drogę innym pojazdom i nie reagował na sygnały wysyłane przez policję.

Policjanci ruszyli w pościg, w Puławach na ul. Żyrzyńskiej kierowca citroena z impetem skręcił w lewo, manewr się jednak nie udał i samochód wylądował w zaspach.

Podczas interwencji, kierujący citroenem 44-letni mieszkaniec Puław zachowywał się wyjątkowo agresywnie, groził policjantom pobiciem, jednego z nich kopnął w nogę, odmówił poddania się badaniu alkomatem. Agresywnego pirata drogowego przewieziono do szpitala, by zbadać mu krew. Na miejscu mężczyzna krzyczał, że został pobity a jeden z policjantów ukradł mu 100 zł z portfela. Groził policjantom, że ma znajomości, które pomogą zwolnić funkcjonariuszy z pracy.

Mężczyzna uspokoił się dopiero w areszcie, przeprosił policjantów za zachowanie i wycofał się z wcześniejszych oskarżeń. Za jazdę po pijanemu oraz naruszenie nietykalności funkcjonariuszy grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

(MI)
   © 1997-2006 Akademickie Radio Centrum UMCS. Projekt i wykonanie DJC Media